Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 24 2017

Bo w mojej głowie zamieć. Czarne, czarne chmury.
— bez znieczulenia
Pan się obco w sobie czuje, pan się w sobie obija o siebie (...)
— Wiesław Myśliwski
4039 b411 390
Rupi Kaur "Mleko i miód"
Reposted fromtrissxx3 trissxx3 viapoezja poezja
Reposted fromkjn kjn viacheersbaby cheersbaby

February 21 2017

Portret kobiecy

Musi być do wyboru,
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
Czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspera i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską.

Wisława Szymborska
Reposted fromflorentyna florentyna viapoezja poezja
6627 0e7c 390
Reposted fromstefanson stefanson viaNicTuPoMnie NicTuPoMnie
1574 3a95 390
Reposted fromrominaplum rominaplum vialaparisienne laparisienne
Reposted frombluuu bluuu vialaparisienne laparisienne

February 20 2017

Lubię noc. O trzeciej nad ranem można robić i mówić rzeczy, których nie da się robić czy mówić o trzeciej po południu.
— N. Roberts
Reposted fromborn2die born2die viana-zakrecie na-zakrecie
7349 da46 390
Reposted frommyu myu viacheersbaby cheersbaby

February 19 2017

Nieobecność nie oznacza przecież zapomnienia.
— Lauren Brooke "Rozstania i powroty"

February 18 2017

Będziemy mijać się bez gestu i bez słowa, niepamiętając, że przez krótki czas kochaliśmy się na zawsze...
— W. Szymborska
Reposted frompieprzycto pieprzycto viakonwalia konwalia
Nie wiedziałam, że to miłość. Potem poczułam jak mnie obejmujesz. Co miałam zrobić? Poddałam się.
— Ain't nobody
-Świat się wtedy Pani nie załamał?
-Załamał kompletnie. Ale człowiek trochę te ruiny przydepcze i ruszy dalej.
— Joanna Chmielewska w ,,W roli głównej''
Reposted fromaynis aynis viazapominanie zapominanie
1175 fb61 390
I nie po to mam serce, by mi pękało na środku pustej ulicy milionowego miasta.
— Jarosław Borszewicz
Reposted fromxalchemic xalchemic viaIkuszka Ikuszka
Wyjazd jest lekarstwem. A jeśli nawet to tylko placebo, to czy placebo musi być czymś gorszym niż lekarstwo prawdziwe, skoro działa tak samo? Wyjazd jest sposobem na odmianę. A odmiana to świeże powietrze, które chce się wciągać w płuca bez opamiętania. Albo narkotyk, po którym świat nabiera nowego, lepszego kształtu. I czy to ważne, że ten kształt jest urojony?
— Mirosław Gabryś: Islandzkie zabawy
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl